Najlepszym przykładem jest ogólnie pojęta medycyna. Z zażenowaniem i współczuciem słucham ludzi, którzy ślepo wierzą lekarzom. Bo lekarz powiedział , bo lekarz mi zalecił, bo przecież jest lekarzem, a i doktorem albo profesorem. Ale niby dla czego mamy im wierzyć? Czy dla tego ,że noszą stetoskop? Czy czyni to biały fartuch? Czy nie powinniśmy przyjąć starej zasady ,, po owocach ich poznacie''? Proste pytanie- czy lekarze i ich rodziny stanowią wybitnie zdrową, długowieczną część naszego społeczeństwa? Bo przecież w dziedzinie zdrowia to oni są przecież fachowcami. Niestety nie. A przecież tak powinno być z logicznego punktu widzenia. Zanik możliwości logicznego myślenia prowadzi tych ludzi w ślepy zaułek, którym jest choroba i przedwczesna śmierć.
Dlaczego profesor medycyny , który leczy przez 6 miesięcy na stwardnienie rozsiane boczne nie chce wydać rodzinie pisemnego potwierdzenia diagnozy? Dlaczego lekarz onkolog wlewa do chorego chemię, która nie ma żadnego uzasadnienia, co do jej skuteczności (wg. badań angielskich uczonych 70% chemii onkologicznej stosowanej w UE nie ma uzasadnienia naukowego)? Dla czego lekarz uparcie stosuje metodę, która daje 2% szans na uleczenie? Do dziś lekarze, Historycy, naukowcy rozpisują się na temat czarnej zarazy, która szerzyła się w europie w XIV wieku. Nikt z tych jaśnie oświeconych mądrali nie zadał sobie jednak prostego pytania: dla czego nie wszyscy umarli? Dla czego były obszary centralnej Polski gdzie zaraza nie dotarła? Dlaczego? Powód jest ten sam- brak logicznego myślenia. Z uporem maniaka skupiają się na chorobie i maltretują chorego, żeby nie umarł. A może warto pomyśleć o tym aby nie chorował? Ale żeby pomyśleć trzeba posiadać prawidłowo funkcjonujący umysł. No to chyba proste! Niestety nie , bo najpierw trzeba wiedzieć ,że nasz mózg działa nieprawidłowo, a czy łatwo jest zrozumieć wariatowi ,że jest wariatem?
To tylko dwa zdania na temat medycyny , ale przecież braki logicznego myślenia nie występują wybiórczo tylko w tej dziedzinie życia. Popatrzmy , czym nas ,, karmią '' w sprawach konfliktów zbrojnych. Jak łatwo było przekonać miliony Amerykanów, że jakiś starzec siedzący w górach Afganistanu może zaszkodzić pokojowi i dobrobytowi największemu mocarstwu, jakim jest USA- umożliwiło to zagarnięcie Iraku i okupowanie Afganistanu. Polska- ostoja katolicyzmu- poprzez manipulację rządzących tak łatwo wyzbyła się podstawowej zasady katolicyzmu- miłość bliźniego (70% badanych jest przeciwko uchodźcom). Przykłady tak bezrozumnego przyjmowania informacji można mnożyć w nieskończoność
Czy jest szansa na poprawę czynności umysłów ludzkich, na to, żeby ludzie ponownie zaczeli używać swoich mózgów w sposób prawidłowy? Tak jest i to nie w oparciu o przekonania, wiarę czy poglądy , ale w oparciu o wiedzę, badania kliniczne i kilkadziesiąt lat doświadczeń. Blisko 50 lat temu dr. Jan Kwaśniewski wypracował dla nas optymalny sposób zapewnienia naszemu organizmowi właściwych produktów do właściwego funkcjonowania każdego organu w naszym ciele. Jest to dostarczanie naszemu organizmowi wszystkich niezbędnych produktów w odpowiednich proporcjach. Dr Kwaśniewski udowodnił, że liczy się tylko to co na talerzu. Trywialne? Proste? Niewiarygodne? Za łatwe? Tak by się mogło wydawać, ale trzeba pamiętać ,że to jest wiedza ścisła i tak jak nikt nie kwestionuje 2+2=4, tak wyniki badań są tą samą wiedzą ścisłą, która daje jednoznaczny wynik. Prawidłowe odżywianie jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu ludzkiego wolnego od chorób i zasługującego na miano istoty rozumnej.
Do tego podstawy wiedzy przekazanej nam przez doktora Kwaśniewskiego są bardzo logiczne. Ludzie niby wiedzą ,że jesteśmy niby tym co jemy, ale na pytanie ,, W takim razie pewnie chcesz mieć kości z kapusty bo tyle ich jesz?'' już nie potrafią znaleźć logicznej odpowiedzi i dalej jedzą tylko kapustę. Odżywianie człowieka jest tak powszednie ,że ludzie o nim w ogóle nie myślą. Mechanicznie wkładają coś do ust, przeżuwają i połykają, są to zw. shit faktory. Jedzenie jest procesem odżywiania naszego organizmu. Wkładanie przypadkowych rzeczy do naszego talerza prowadzi do katastrofy cywilizacyjnej i w końcu do katastrofy biologicznej człowieka. Każdy organ naszego organizmu potrzebuje prawidłowego pożywienia do prawidłowego funkcjonowania. Potrzebujemy produktów do produkcji energii, do odbudowy zużytych komórek i do tysięcy procesów biochemicznych zachodzących w naszym organizmie.
Krzysztof Borys
Coś ode mnie:
Jest wiele badań , które pokazują nam rozmiary w jaki sposób wypaczone jest dzisiejsze odżywianie naszych organizmów. Przetworzone jedzenie, wszechobecna chemia, uboga w składniki mineralne ziemia, faszerowane antybiotykami mięso i zatruta woda. Ten temat jest niesamowicie obszerny i przerażający jest fakt ,że ludzie w przynajmniej 90% nie czytają tego co jedzą i nie mają kompletnego pojęcia o tym jaką krzywdę robią sobie i swoim dzieciom z takiej niewiedzy. Twórca pojęcia ADHD sam przyznał ,że stworzył owe pojęcie aby wypromować swoją osobę na scenie naukowej a taka choroba w praktyce nie istnieje. Zachowanie zarówno dzieci w szkołach jak i społeczeństwa wynika z tego na jakim paliwie funkcjonuje nasz mózg. Jeżeli wsypiemy do samochodu trociny jaki będzie skutek? Podobny do tego w jaki gdy wrzucimy do naszych żołądków jedzenie o byle jakiej wartości. Z czasem nasze funkcje poznawcze spadają stopniowo i my nawet nie potrafimy tego zauważyć. W naszych czasach jemy o wiele za dużo lecz jesteśmy wciąż głodni i niedożywieni. Wiele z tego co jemy nie nadaje się do jedzenia jest bezwartościowe. Wiele mówi się na temat sukcesów medycyny , natomiast mimo tego postęp jest ale w odwrotną stronę. Wystarczy spojrzeć na wykresy zachorowań na choroby przewlekłe i zobaczyć jakie są prognozy. To zgroza ,że 100% ludzi wychodzi ze szkoły z umiejętnością czytania lecz 99% nie wie po co im to.
Patryk Bartków




Komentarze
Prześlij komentarz